Chłopiec łowiący ryby

0Nchlopiec

Autor: Wojciech Buyko (1882 – ok. 1942)
Czas powstania: lata 20-30 XX w.
Miejsce przechowywania: Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie

Fotografia w kształcie leżącego prostokąta. Cały obraz jest w odcieniu szarozielonkawym, prawie płaski. Drugi plan stanowi widoczny u góry wąski pas przeciwległego, pokrytego niską roślinnością brzegu. Prawie całą powierzchnię fotografii zajmuje tafla spokojnej wody. Tylko gdzieniegdzie woda jest lekko poruszona. Na pierwszym planie, w dolnym lewym rogu widnieją kępa niewysokich traw i ułożone w półokręgu trzy wystające z wody duże kamienie. Idąc dalej ukosem w stronę środka fotografii, w niedalekiej odległości od rogu, znajdują się trzy inne kamienie stanowiące wierzchołki trójkąta; pierwszy owalny leży bliżej dolnej krawędzi, dwa pozostałe podłużne, nieco dalej jeden obok drugiego. Przy prawej krawędzi u dołu jest jeszcze jeden, tym razem mniejszy, ale także wystający z wody kamień. Sportretowany chłopiec ma około dwunastu-czternastu lat. Stoi w wodzie po kostki nieco powyżej kompozycji z kamieni, przesunięty w lewo względem osi fotografii. Chłopiec ustawiony jest prawym profilem. Fotograf wykonał zdjęcie od tyłu, nieco pod kątem, tak, by można było zobaczyć plecy sportretowanego. Odnosi się wrażenie, że fotograf podglądał chłopca i nie chcąc mu przeszkadzać uwiecznił go w sytuacji naturalnej. Młodzieniec stoi wyprostowany, z lewą nogą wysuniętą lekko do przodu. W prawej, zgiętej w łokciu pod kątem prostym, ręce trzyma wędkę – prawdopodobnie kij – prosty i długi. Możemy jedynie się domyślać, że od kija do wody biegnie żyłka, lecz tu jej nie widać. Lewa ręka chłopca widoczna jest we fragmencie zgiętego łokcia. Chłopiec ubrany jest w sięgające do kolan, szerokie i suto udrapowane na pupie spodnie oraz kaftan – bluzę z długimi wąskimi rękawami. Na prawej ręce rękaw bluzy jest lekko zmarszczony. Prawa poła bluzy sterczy wyraźnie do przodu. Na głowie chłopiec ma uczniowską czapkę z daszkiem, z wysoką obręczą i z płaskim denkiem. Nie widzimy wyrazu twarzy chłopca. Twarz stanowi płaską zamazaną plamę. Przedłużeniem postaci sportretowanego jest jego cień idący w dół linią po tafli wody, dalej pomiędzy dwoma podłużnymi głazami, częściowo po trzecim kamieniu, aż do dolnej krawędzi zdjęcia. Zdjęcie wykonane zostało w letni słoneczny dzień. Słońce odbija się w wodzie, pada na plecy chłopca i kamienie. Czuje się ciszę i wszechogarniający spokój.

Fotografia wykonana została w technice gumy, modnej i najbardziej rozpowszechnionej dawnej technice szlachetnej (swobodnej). Z reguły stosując tę technikę otrzymuje się pojedynczy obraz, wyjątkową i oryginalną odbitkę. Autor uzyskał płaski, syntetyczny, pozbawiony szczegółów, jednak miękki i delikatny obraz. Pejzaż jest lekko rozmazany, nie ma wyraźnej granicy dzielącej wodę od brzegu. Tylko postać chłopca nadaje wrażenie głębi.

Technika zwana gumą opiera się na wykorzystaniu światłoczułości dwuchromianów (potasowego, amonowego) w roztworze gumy arabskiej i ich zdolności garbowania się pod wpływem światła. Papier – najlepiej czerpany, powleczony roztworem gumy arabskiej, dwuchromianu, węglanu potasowego oraz dowolnej farby poddaje się naświetlaniu przez negatyw (na styk w kopioramce) w świetle dziennym. Naświetloną odbitkę płucze się w letniej wodzie, tak by naświetlona guma odkleiła się od powierzchni. Gdy efekt jest zadowalający odbitkę suszy się.

Wojciech Buyko, artysta fotografik pracujący w technikach szlachetnych. Wykonywał głównie pejzaże – między innymi cykl „Wieś wołyńska”, sceny rodzajowe, ale także martwą naturę i studia: owoce, kwiaty. Jest również autorem fotografii pamiątkowych z frontu rosyjskiego I wojny światowej. Mieszkał w Wilnie, w 1929 roku został wybrany prezesem Wileńskiego Towarzystwa Miłośników Fotografii. Był członkiem założonego w 1928 roku Fotoklubu Wileńskiego.