Most kolejowy na Prucie w Jaremczu

1Nmostnaprucie

Tytuł: Most kolejowy na Prucie w Jaremczu
Autor:  nieznany
Czas powstania: między 1891 a 1895
Miejsce przechowywania: Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie

Fotografia czarno-biała, w kształcie leżącego prostokąta o wymiarach 25 x 39,6 cm. Jest częścią tableau, na które złożyło się 11 zdjęć – 5 reportażowych, przedstawiających budowę jednotorowego mostu  kolejowego na Prucie w Jaremczu, na trasie Stanisławów-Woronienka, oraz 6 zdjęć krajobrazowych.
W centrum kompozycji widać stary, kamienny most, przecinający dolinę rzeki Prut. Ujęcie wykonane jest nieco pod kątem, stąd z prawej strony budowla wydaje się trochę wyższa, a z lewej niższa.
Most wzniesiony jest z kamiennych ciosów, pokryty regularną, kamienną kostką. Jest budowlą o jednym przęśle, czyli o odcinkowej arkadzie, której podpory skrajne (przyczółki) połączone są u góry łukiem. Z prawej i lewej strony znajdują się arkady naroża, czyli przestrzenie pomiędzy grzbietem łuku a sąsiednią ścianą boczną, tak zwane pachy. Każdą pachę wypełniają cztery wąskie i wysokie arkady. Most przedłużony jest z każdej strony wiaduktem wspartym na wysokich filarach, przesklepionych półkolistymi arkadami. Po lewej stronie widać wiadukt o sześciu arkadach. Z prawej zaś arkady wiaduktu przysłonięte są drzewami iglastymi. W prześwicie mostu, w oddaleniu widać drewniany most drogowy, wsparty na trzech kamiennych filarach.
Pod mostem płynący w głąb wąski pas rzeki Prut. Rzeka spokojna, łagodna.
Nad jej wstęgą, z lewej strony – przeciwległy brzeg: wał, na szczycie którego stoi drewniany barak.
Na pierwszym planie – u dołu fotografii – znajduje się kamienisty brzeg rzeki, na którym leżą duże, nieregularne kamienie i połamane gałęzie drzew liściastych. Głębię obrazu wypełnia zalesione wzgórze. Niebo jasne, pogodne.

Linię kolejową Stanisławów–Woronienka, o długości 96 kilometrów, budowano w latach 1891–1894. Jej trzydziestoośmiokilometrowy odcinek położony jest w dolinie Prutu, wąskiej, ograniczonej stromymi, pokrytymi lasem zboczami. Linia kolejowa Stanisławów–Woronienka przecina Prut aż czterokrotnie. Gdy budowano tę trasę grunt był mocny, a materiału kamiennego i drewna było pod dostatkiem. Most nad Prutem w Jaremczu był budowlą kamienną o największej rozpiętości łuku w ówczesnej Europie (65 metrów). Jego całkowita długość wynosiła 205 metrów, a wysokość 32. Został zniszczony przez wycofujące się wojska rosyjskie w czasie I wojny światowej – w lipcu 1917 roku. Jego odbudowę powierzono inżynierowi Stanisławowi Rawicz-Kosińskiemu (1847–1923), absolwentowi Politechniki w Pradze, inspektorowi kolei austriackich, a od 1906 roku – Dyrektorowi Departamentu Budowy i Konserwacji w Ministerstwie Budowy Kolei Żelaznej w Wiedniu.